Mniej i bardziej wesołe rozmowy w CZD

 

Do naszej sali wchodzi dwóch starszych nadętych a może po prostu grubych lekarzy a za nimi drepcze dwóch młodszych lekko przerażonych. Najbardziej ponury, którego widzę po raz pierwszy zagaja:

– Spakowała się pani?

– Nie, bo nie mam w ręku wypisu.

W myślach dodaję: poprzednio nieźle nas urządziliście i byłam gotowa do wyjścia o tydzień za wcześnie. Chwila bezsensownej rozmowy o kupie i smutnych konsekwencjach jej braku potem bezpardonowe dyskwalifikowanie kompetencji naszej rejonowej pediatry

– Było tu wiele dzieci, u których pediatrzy nic nie znaleźli a u nas okazało się, że są poważne problemy. No nic, jeśli sytuacja się przedłuży to będziemy musieli to porządnie zdiagnozować.

Myślę sobie: dwa tygodnie na patologi noworodka, badania, krwi, moczu, USG wszystkiego, tomografia. Teraz kolejne pięć na chirurgii i kolejne testy. To jest mniej niż 6 kilogramów i trochę ponad 60 centymetrów człowieka, co wy jeszcze chcecie znaleźć? Gdzie mu nie zajrzeliście?

– Jak wypadły poranne badania? – pytam.

– No nie są fatalne.

I znowu nie wypowiadam co mi się w głowie pojawia: fatalnie to ty wyglądasz w tej obcislej koszuli. Taki gruby lekarz nie budzi zaufania.

– Jego wyniki krwi nie są jeszcze tak dramatyczne żeby trzeba było przetaczać…

Wizualizuję przetoczenie jego głowy po podłodze jak to pięknie opisał mistrz Bułhakow.

– To co wychodzimy dziś czy nie? – nie wytrzymuję.

– Wychodzicie.

Władza robi z ludźmi niefajne rzeczy. Zabija empatię i sprawia, że jest wam panowie doktorzy dobrze trzymać pacjentów w niepewności.

***

Dla równowagi dziś na stołówce przysiadła się pięcioletnia księżniczka S. i pałaszując kanapkę z nutellą opowiadała:

– A pani wie gdzie byliśmy z klasą w dzień kobiet?

– Nie mam pojęcia, gdzie? – zastanawiam się od kiedy to obchodzi się dzień kobiet w podstawówce?!

– W huja parku! – odpowiada z entuzjazmem S.

Kanapka, kawa i szczęka – wszystko opada mi na stół zanim dochodzi do mnie co na prawdę usłyszałam.

– Brzmi super. A powiedz rebus?

– Jebus!

Nie mogłam się powstrzymać.

Reklamy

Jedna myśl w temacie “Mniej i bardziej wesołe rozmowy w CZD

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s