Recenzja – fotoksiążka Saal Digital

 

Przyznaję ze wstydem, że do tego wpisu zabieram się już od kilku miesięcy ale ciągle coś mi wypadało. Jak widać wpisy też ukazują się ostatnio niezbyt często i nieregularnie bo dużo się dzieje.

Już od dawna zabierałam się do wydrukowania zdjęć Yody z pierwszych dwóch lat więc skusiła mnie bezpłatna oferta przetestowania albumu Saal Digital w zamian za napisanie opinii. To pierwsza tego typu okazja, z której korzystam odkąd prowadzę bloga.

Cały proces jest prosty i szybki. Najpierw trzeba ściągnąć program do tworzenia fotoksiązek, za pomocą którego możemy też zaprojektować i zamówić fotobrazy, kartki, plakaty, kubki i inne gadżety czy po prostu odbitki zdjęć. Aplikacja jest dość intuicyjna i po kolei prowadzi nas przez dostępne opcje. A tych jest sporo bo album możemy wybrać:

  • 6 rozmiarów,
  • ilość stron,
  • rodzaj papieru,
  • grzbiet klejony lub na spirali,
  • okładkę błyszczącą lub eko skóry w 5 kolorach z watowaniem lub bez,
  • oraz pudełko prezentowe z magnetycznym zamknięciem.

IMG_E7577.jpg

Oczywiście większość opcji jest dodatkowo płatna, podobnie jak usunięcie kodu kreskowego z tylnej okładki książki. Ponieważ w ramach promocji i tak nie płaciłam za wydruk, nie stanowi to problemu ale konieczność zapłacenia za to dodatkowo 25 zł kiedy kupuje się produkt jakoś mnie nie przekonuje.

 

 

Można całość zaprojektować samemu, wybrać szybką wersję albo gotowe układy z ozdobną grafiką lub samymi zdjęciami. Ja z wygody wybrałam to ostatnie bo zamawiałam wszystko późną nocą kiedy Yoda poszedł spać. Nie polecam zabierania się za to kiedy obok biega dziecko bo potrzeba na to jednak trochę skupienia.

Niestety opcja wygodna ma ten minus, że nie bardzo mamy kontrolę nad kolejnością i układem zdjęć na stronie.

Bardzo pozytywnym zaskoczeniem było fakt, że album dotarł zaledwie kilka dni po wysłaniu zamówienia. Jakość wykonania również robi bardzo dobre wrażenie. Porządna twarda okładka (w wybrałam chyba najtańszą opcję), kolory nie odbiegające od oryginalnych fotek i sposób klejenia grzbietu. Całość opakowana tak, że kurier ani poczta nie bardzo mają jak zniszczyć. Nie ma się do czego przyczepić.

IMG_E7576.jpg

Polecam zwłaszcza wypróbowanie w ramach promocji ale nie wykluczam, że w przyszłości skorzystam z płatnej wersji bo jestem zdecydowanie zadowolona z jakości oraz czasu wykonania.

 

Reklamy

3 myśli w temacie “Recenzja – fotoksiążka Saal Digital

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s