O blogu

Jak na co dzień radzić sobie z dwujęzycznym dzieckiem z wadą wzroku oraz innymi wyzwaniami zdrowotnymi?

Zmieniając oczekiwania. To na początek. Reszta jest już kwestią organizacji, próbą cierpliwości i po prostu życiem.

Zajrzyj na mojego bloga jeśli masz poczucie humoru i interesuje cię nielukrowane rodzicielstwo.

Mówi się, że narodziny dziecka odwracają świat do góry nogami. Ładnie oddaje to miłe zamieszanie związane z przyjściem na świat nowego członka rodziny.Ja jestem jak to mówi mój mąż „control freak” i uwielbiam planować. Nie ciepię niespodzianek oraz bycia nieprzygotowaną dlatego dużo myślałam i organizowałam podczas ciąży. Absolutnie nie w stylu perfekcyjnej mamy ale po prostu przemyślanych decyzji i pomysłów. Nic jednak nie mogło przygotować mnie na to z czym miałam się zmierzyć.

Pojawienie się Yody było szybkie, nagłe i dramatyczne. Oczy mojego synka były bardzo zamglone a wezwany do szpitala w pierwszej sobie okulista nie stwierdził ich reakcji na światło. Pierwsze dni minęły nam na przyswajaniu wiadomości, że nasze dziecko nie widzi i prawdopodobnie tak już zostanie. Na szczęście czas pokazał, że sytuacja nie jest aż tak zła.

Ten blog założyłam po pierwsze aby przez pisanie usunąć z mojej głowy kłębiące się myśli i wspomnienia – jasne i ciemne.
Drugą myślą, która pojawiła się później było podzielenie się doświadczeniami wychowywania malucha z zaburzeniami widzenia z innymi rodzicami.

Znajdują się tu zarówno bardzo osobiste i emocjonalne wpisy jak i te o zwykle praktycznej treści.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s